Pełna lista · siedem kategorii
Dokumenty, które tłumaczę przysięgle
Poniżej pełna lista tego, co trafia do mnie najczęściej — w siedmiu kategoriach, polski i angielski w obie strony. Jeśli nie widzisz swojego dokumentu, to nie znaczy, że go nie przetłumaczę. Lista musiała się gdzieś skończyć.
Nie musisz też wiedzieć, do której kategorii należy Twój dokument. Prześlij zdjęcie — rozpoznam go szybciej, niż zdążysz to sprawdzić.
01
Dokumenty urzędowe i cywilne
Wszystko, co dotyczy Twojego stanu cywilnego i tożsamości. Najczęściej potrzebne przy ślubie, transkrypcji zagranicznego aktu lub sprawach spadkowych.
02
Dokumenty prawne
Tu przydaje się dyplom DPSI ze specjalizacją English Law i lata pracy w brytyjskich sądach — bo terminologia prawna to nie słownik, tylko dwa różne systemy.
03
Dokumenty edukacyjne
Rekrutacja na studia za granicą, nostryfikacja dyplomu, uznanie kwalifikacji zawodowych. Uczelnie i pracodawcy bywają bardzo konkretni co do tego, czego chcą.
Studiujesz na UWM? Zobacz szczegóły dla Olsztyna →
04
Dokumenty zawodowe
Wyjazd do pracy albo powrót do Polski. W obie strony — bo brytyjskie payslipy i polskie świadectwa pracy trafiają do mnie równie często.
Wracasz z Wysp? Zobacz dokumenty brytyjskie →
05
Dokumenty biznesowe
Firmy z regionu współpracujące z zagranicznym kontrahentem. Nie każdy taki dokument wymaga pieczęci — powiem, kiedy wystarczy tłumaczenie zwykłe.
06
Dokumentacja medyczna
Leczenie kontynuowane w innym kraju, orzeczenie do ZUS, ubieganie się o świadczenie. To dokumenty, przy których szczególnie pilnuję poufności.
Moja specjalizacja
07
Teksty humanistyczne i naukowe
To kategoria, w której czuję się najbardziej u siebie — i której zwykle nie znajdziesz w ofercie biura tłumaczeń. Filologia angielska na UMK to pięć lat pracy z tekstem: jego strukturą, rejestrem i kontekstem kulturowym. Przy pracy naukowej nie chodzi o przełożenie terminów, tylko o oddanie myśli autora tak, żeby broniła się w innym języku.
Nie widzisz swojego dokumentu?
Ta lista nie jest zamknięta
Przez dwadzieścia lat pracy trafiały do mnie dokumenty, których nie da się umieścić w żadnej kategorii — i prawie zawsze dało się je przetłumaczyć. Siedem kategorii powyżej to porządek dla Ciebie, nie granica mojej pracy.
Zamiast zastanawiać się, gdzie pasuje Twój papier — po prostu zrób mu zdjęcie i wyślij. Odpiszę, czy się podejmuję, ile to kosztuje i kiedy będzie gotowe.
W jakiej formie przyjmuję dokument
Zrób zdjęcie i wyślij — wycena jest bezpłatna
Napisz też, do jakiej instytucji dokument ma trafić — to wpływa na formę tłumaczenia i czasem pozwala zaoszczędzić.
Chcesz najpierw poznać zasady i terminy? Zobacz, jak działają tłumaczenia przysięgłe →
